Wypadek w pracy w UK lub niesłuszne zwolnienie to dosyć częste zdarzenia, szczególnie wśród polskich obywateli. Na przykładzie wybranych spraw postaramy się zachęcić państwa do dochodzenia swoich praw i uzyskiwania najwyższego odszkodowania.

Nigdy nie można być pewnym,  że jesteśmy bezpieczni, nawet jeżeli przepisy BHP są przestrzegane. Niestety, tak po prostu bywa, że wypadki chodzą po ludziach.

Problem pojawia się jednak w sytuacji w której do wypadku dochodzi nie z winy pracownika. Niestety, ale wypadki mają to do siebie, że nawet niewielkie zaniedbania, ze strony pracodawcy mogą skończyć się tragedią.

Na stronie jest już jednak artykuł o tym co zrobić w takiej sytuacji. Ten będzie krótką notką informacyjną o sytuacjach kiedy ktoś z Polski wygrał sprawę w kontekście wypadku w pracy lub niesłuszne zwolnienie.

Oczywiście, takich sytuacji jest wiele więc wspomnę o kilku z nich (muszą państwo też wybaczyć, że w wielu sytuacjach nie pojawią się dane osobowe, ale mało kto chcę je ujawniać).  Jednym z przykładów może być sytuacja pana Pawła, który pozwał Alba Transport Limited o niesłuszne zwolnienie, bezprawne potrącanie z wynagrodzenie oraz coś z utratę praw ustawowych.

Co ciekawe, sama sprawa była krótka i trwała zaledwie 3 dni  a pan Paweł zyskał ponad 42800 funtów odszkodowania.  W jednej ze spraw, pochodzący z polski pracownik był dyskryminowany rasowo co w rezultacie, doprowadziło do jego zwolnienia. Otrzymał on odszkodowanie w wysokości 23600 funtów.

Przykładem może być także pracująca w szpitalu pani Anita, która zauważyła liczne nieprawidłowości w działaniu placówki, za co została zwolniona. Sprawa został jednak wygrana a pani Anita zyskała 139000 funtów odszkodowania. Pani Grażyna po 7 latach została zwolniona ze swojego stanowiska szefa kuchni, gdy szef zwolnił całą Polską załogę. Pani Grażyna uzyskała ponad 6200 funtów odszkodowania.

Opisaliśmy już kilka przykładów niesłusznego zwolnienia. Więc teraz wypadki w pracy. Pan J uzyskał 11500 funtów za uraz kolana, gdy potknął się o źle ustawioną tacę piekarską.

W jednym z wypadków w pracy, kobieta która nie chcę podawać swojego imienia, uzyskała odszkodowanie w wysokości 11000 funtów za złamanie stopy.

Kolejnym przykładem może być pan T, który uzyskał 14 00 funtów odszkodowania, za porażenie prądem w miejscu pracy (Pan T to kelner). Oczywiście są to przykłady (aczkolwiek, prawdziwe), kilku wygranych w tym kontekście spraw.  Po to, żebyście pamiętali, że takie sprawy da się wygrać.